To mój pierwszy post, jak i pierwsza próba uzyskania tego złocistego trunku, zwanego nektarem bogów. Postanowiłem przyrządzić wszystkim dobrze znanego czeskiego Pilsnera marki THOMAS COOPERS. Pilsner jest piwem o słomkowej jasnej barwie, lekko wytrawnym o zawartości alkoholu 5,2%. Do zakupionego brewkit'u otrzymałem szczegółową instrukcję oraz drożdże. Po zapoznaniu się z opisem przystąpiłem do przygotowania wody, cukru i ekstraktu, niestety nie wyposażyłem się w tak przydatne narzędzia jak termometr czy plastikowa łyżka. Gdy woda i uzyskana brzeczka wystudziły się (niestety nie znałem ich dokładnej temp.), przelałem wszystko do butli, odczekałem jeszcze chwilę i dodałem drożdże.
 |
| Brzeczka przed dodaniem drożdży |
Z niecierpliwością obserwowałem poczynania drożdży. Po dłuższej chwili coś zaczęło się dziać, nieśmiało bo nieśmiało lecz byłem szczęśliwy, że udało mi się nie zabić drożdży. W drugi dzień fermentacja ruszyła na całego, czekam więc teraz do jej końca co wg producenta trwa 4-6 dni. Następnie rozleję piwo do butelek i poczekam aż dojrzeje.
No Ciekawe ciekawe co to tam wyjdzie :)
OdpowiedzUsuńA jaki jest ekstrakt? ilość słodu [Blg] ?
nie czepiając się to powinno być brzeczka a nie Brzeska. :) Oby dalej w poznawaniu wiedzy piwowarskiej!
No i dupa.... Piwo rozlane i wypite a tunie ma zadnej relacji... :(
OdpowiedzUsuń